Top Social

Behind the scenes / Blogowanie od kuchni

1/07/2018
blogowanie od kuchni

Poranne światło. 😍 Zdjęcie zrobione przy okazji tego posta.

Od kiedy posty pojawiają się raz w tygodniu, robienie zdjęć stało się już takim małym rytuałem. Wiem, że dzień wcześniej muszę wszystko przygotować, by rano wyjść jak najszybciej z domu. Ranne światło jest dla zdjęć najbardziej łaskawe (dla fotografa również, bo nic nie razi w oczy i widzi cokolwiek w wizjerze aparatu), więc oprócz kawy, a zimą również rękawiczek, to najważniejszy element robienia zdjęć. Dlatego staramy się wychodzić jak najwcześniej (puste ulice to dodatkowy plus porannych godzin), robimy milion zdjęć i na fali porannej euforii stwierdzamy, że nic się nie nadaje i zamiast stroju dnia będzie przegląd pomadek. 😁 No dobra, żartuję, zawsze udaje wybrać się coś w "akceptowalnego" do publikacji, ale większość z około 200 zdjęć (!), które podczas takiej "sesji" powstaje, to takie dziwadła, które dziś zobaczycie. 😁 Dodam tylko, że do posta zazwyczaj trafia około 10-15 zdjęć, więc jak na 200 pstryknięć, to tych nieudanych kadrów jest naprawdę sporo. No i do dzisiejszego posta i tak wybrałam te najbardziej "reprezentatywne" haha. Ok, nie wszystkie zdjęcia w dzisiejszym poście należą do kategorii dziwadeł, ale sporo takich tu znajdziecie. Zależało mi po prostu na tym, aby pokazać Wam, w miarę możliwości, jak naprawdę wygląda ta nasza zabawa z aparatem. Pomyślałam, że taki post z niepublikowanymi dotąd zdjęciami będzie dla Was czymś interesującym, bo nie wiem jak Wy, ale ja sama uwielbiam oglądać, jak wygląda proces tworzenia materiału na bloga od kuchni. I powiem Wam jeszcze, że i fotografia i blogowanie naprawdę wciąga. 😊 A jeśli ominął Was post z ostatniego tygodnia, to przygotowałam tam zestawienie wszystkich outfitów z 2017 roku, tam będzie bardziej poważnie. A tymczasem, dobrej zabaw przy przeglądaniu dzisiejszych zdjęć. 😁

Bukiet in progress. Bunusowe punkty za leginsy. 👌 Oryginalny post tutaj.
blogowanie od kuchni

Zdjęcia w ruchu. 💪💪 Więcej zdjęć  z tego posta to tutaj.
blogowanie od kuchni

Bezczelne ptaki. Zero szacunku. Tak rozpraszać poważne blogerki. Oryginalny post tutaj.
blogowanie od kuchni

Zmiana perspektywy. 😁 Zwróćcie uwagę na tę kurtkę, która leży na murku. Tak, zaraz po zdjęciach ją nałożyłam i nie wyglądam już tak glamour. :D Ale o siódmej jest naprawdę zimo. 😜 Oryginalny post tutaj.
blogowanie od kuchni

I zmiana butów. 🙈 It's a white lie. Oryginalny post tutaj.
blogowanie od kuchni

Śmieszki heheszki. Zdjęcia zrobione do postów: nr1nr 2.
blogowanie od kuchni

A to już ilustracja mojego talentu do pozowania. Więcej zdjęć tutaj.
blogowanie od kuchni one cellar door

Same poważne portrety. Zdjęcie zrobione do tego posta.
blogowanie od kuchni

Mrozy i wiatry blogerkom nie straszne. Link do posta.
blogowanie od kuchni
blogowanie od kuchni

Zdjęcia się udały. Można wracać spać. Oryginalny post tutaj.
blogowanie od kuchni

Jeśli dalej będziesz taka niegrzeczna, to więcej razy nie przyjdziesz na zjęcia. Link do posta.
blogowanie od kuchni

Gdy twój fotograf wygląda lepiej od Ciebie. 
blogowanie od kuchni


Posing like a pro. 😎
blogowanie od kuchni


Co sądzicie o tego typu postach? Jestem niezmiernie ciakwa, czy spodobała się Wam taka forma. Dajcie mi koniecznie znać w komentarzu. :)

INSTAGRAM | FACEBOOK | PINTEREST

36 komentarzy on "Behind the scenes / Blogowanie od kuchni "
  1. Wonderul post darling, so nice,original and interesting!
    I just follow the blog, follow back?
    Kisses
    https://elenabienvenido.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podobało i mega się uśmiałam! Koniecznie więcej takich postów. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!! 😍💕 Postaram się teraz częściej robić tego typu przeglądy. 😄

      Usuń
  4. ostatnio dwa razy robiłam zdjęcia zestawu i musiałam zrobić je 3 raz bo nic nie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tak to czasem bywa z tymi zdjęciami. Ja już kilka razy pobladłam ze strachu, jak wyskoczyła mi informacja o błędzie karty pamięci w aparacie. 😁 Już byłam pewna, że wszystkie zdjęcia zmarnowane, ale na szczęście tak się nie stało. Dlatego rozumiem, jak strasznie irytujące są takie sytuacje.

      Usuń
  5. Cóż za fan! ♥ Ta jeansowa spódniczka jest mega!


    Claudia, xx
    https://thewhiteprint.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! No super jest, tylko jeden problem z nią mam ostatnio - nie umiem w niej wysiąść z samochodu, żeby guzika nie rozpiąć haha. 😂

      Usuń
  6. Really nice photosssss!!! Love the wildflowers :D
    Would you like to follow each other? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeansowa spódniczka w jednym z zestawów skradła nasze serca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo zdjęć w postach zawsze urozmaica wpis. Jak dla mnie świetna opcja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Z humorem, tak najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcia są cudowne kochana <33

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie zdjęcia piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia i piękne stylizacje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz o dobre światło ciężko :) Twoje zdjęcia są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zdjęcia, trzecie jest przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu! 💕 A zastanawiałam się, czy ono się nadaje do publikacji. 😁🙈

      Usuń
  15. Super pomysł. Ja bardzo lubię takie spontaniczne zdjęcia! Do tekstu wkradło Ci się kilka literówek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! <3 Również za podpowiedź o literówkach! :) Zaraz poprawię :D

      Usuń
  16. Brawo za dystans :) Przyjemnie się oglądało zdjęcia z tego wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł:) Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy pomysł na post, a taki backstage jest na pewno bardziej interesujący od zaplecza sesji kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) W sumie jeśli chodzi o sesje z kosmetykami to zdjęcie osoby stojącej na stole z aparatem też mogłoby być interesujące. :D U mnie tak to czasem wygląda, jak już takie zdjęcia robię. :)

      Usuń
  19. wow its awesome darling,love yours pictures keep posting..
    https://clicknorder.pk online shopping in lahore

    OdpowiedzUsuń
  20. Też kiedyś wrzuciłam na bloga coś podobnego, a zainspirowal mnie do tego mąż, ktory podczas sesji kazal mi zdjąć kurtkę i zarzucić na ramię, pewnie wyobrażal sobie, że zrobię to jak w superowej reklamie, gdzie modelce wiatr rozwiewa wlosy, a ona idzie w zwolnionym tempie niczym modelka po wybiegu, zalotnie się usmiechając- ja tymczasem zrobiłam to tak niezgrabnie, gramoląc się jak słoń w składzie porcelany, że mój luby prawie leżał na ulicy i zwijał się ze śmiechu hahahahaha :P

    Mialo być fajnie, a wyszlo jak zwykle :P hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi 😁 No ja też często spotykam się z tym, że moje oczekiwania co do zdjęć rzeczywistość bezlitośnie weryfikuje. 😂😂

      Usuń
  21. Lubię takie "nieudane" kadry :)
    Bardzo fajne zdjęcia. Mój fotograf, czyt. mąż aktualnie doszedł do robienia 15-20 zdjęć na sesji.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oh very cute photos darling
    Thanks for share your backstage
    xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Super post ;) Mi też się czasami zdarza zmieniac buty po zdjęciach :D

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajny pomysł na post :)

    OdpowiedzUsuń