Top Social

Balsam do ust Nuxe Reve de Miel

6/13/2017

Cześć! Dziś recenzja przesławnego balsamu do ust Reve de Miel francuskiej firmy Nuxe. Naczytałam i nasłuchałam się o nim wieeeele pozytywnych opinii i jako posiadaczka irytująco wymagających ust, przeogromnie chciałam go przetestować. Zanim go jednak kupiłam, święty Mikołaj, który wiele razy słyszał, dlaczego muszę mieć ten balsam, uprzedził mnie i właśnie od Bożego Narodzenia testuję zawartość uroczego szklanego słoiczka. Czy warto było tyle do niego wzdychać i czy szum wokół tego kosmetyku jest uzasadniony? O tym będzie mowa w tym wpisie.

Balsam do ust Nuxe blog

Ale po kolei. W porządnym, szklanym słoiczku, który prezentuje się bardzo ładnie i elegancko, znajduję się 15g balsamu. Zawartość tego słoiczka przepięknie pachnie (zaczynam przecież od najważniejszych informacji😉) - lekko cytrusowo, a gęsta konsystencja, która nie rozpływa się do stanu ciekłego pod wpływem ciepła, zapewnia świetną aplikację i długie miesiące użytkowania. Ponadto, balsam daje bardzo ładne, satynowe wykończenie na ustach i nie świecimy się, jakbyśmy nasmarowały wargi olejem do smażenia. Dlatego super sprawdza się pod pomadki i w takim celu często go używam, nadkładając cienką warstwę i pozwalając mu przez chwilę zadziałać. W kwestii składu również jest super, bo zawiera co najmniej 78% składników pochodzenia naturalnego. Na pierwszym miejscu znajdziecie wosk pszczeli, a tuż za nim masło shea. Pozostałe wartościowe składniki, to olejki roślinne ze słonecznika, słodkich migdałów i róży piżmowej, nagietek, miód i esencja z grejpfruta. Po jego zastosowania usta są odżywione i nawilżone ALE jeśli macie je we względnie dobrym stanie. No i tu moje zachwyty się kończą, bo moje usta zazwyczaj we względnie dobrym stanie nie są.

Zacznę może od tego, że moje usta są bardzo upierdliwe w pielęgnacji. Twarda skorupa suchej skóry, i wiele "zmarszczek?" (wiecie, milion linii na ustach, w których może zbierać się pomadka) to u mnie norma nie tylko zimą. No a zimą to dopiero się zaczyna hardcore, bo brak nawilżenia = krew i łzy (w ogóle nie mam tendencji do dramatyzowania!). No i chociaż mój ukochany Cramex pozwala mi utrzymać usta w dobrej kondycji, to chęć spróbowania czegoś nowego kusiła mnie właśnie w stronę tego hitu Internetu. Dlatego że był na niego taki hype, moje oczekiwania również były wielkie. A że dostałam go właśnie zimą, to możliwość gruntownego przetestowania jeszcze bardziej mnie ucieszyła (a zima była zimna tego roku!).

Niestety w warunkach zimowych nie do końca się u mnie sprawdził, bo okazał się za słaby. Starałam się więc go oszczędzać i zostawić na bardziej łaskawe dla ust miesiące. Wiosną było już lepiej, ale nadal nie był to efekt, którego oczekiwałam. Jeśli twarda skorupka na ustach to wasz odwieczny kompan, a wasze usta wymagają od was byście uzależnili się od balsamów, to z tym może się polubicie, ale raczej nie będzie on waszym hitem wszech czasów. Spodziewałam się, że efekt delikatnych , miękkich i doskonale nawilżonych ust nastąpi zaraz po aplikacji, jednak tak się nie dzieje. Na taki efekt trzeba trochę poczekać, jednak nadal jest on niezwykły, a raczej tylko porządny. Co prawda, jeśli wcześniej zrobię peeling i pozbędę się suchej warstwy skóry, wtedy usta wyglądają na naprawdę odżywione i zadbane. Jednak takich rezultatów spodziewałam się, nie musząc stosować wcześniej żadnych innych zabiegów.

Balsam do ust Nuxe blog

Nie chcę żebyście mnie źle zrozumieli, to naprawdę bardzo fajny balsam, który zapewnia porządne odżywienie i nawilżenie. Pozostałe jego zalety to na pewno: świetny skład, ładny, satynowy efekt na ustach, porządne, eleganckie opakowanie i piękny zapach. Jest też bardzo wydajny - stosuję go już ponad sześć miesięcy, zazwyczaj więcej niż raz dziennie, i zostało mi go mniej niż połowa w słoiczku. Dodać muszę jeszcze, że uzyskacie dzięki niemu odżywienie i efekt bardzo ładnych, zadbanych, zdrowych warg, o ile wasze usta nie są niezwykle wymagające. Moje natomiast potrzebują czegoś intensywniejszego. Bardzo lubię go stosować, ale nie jest o mój ideał.

A czy ktoś z was stosował ten balsam? Jak się u was sprawdził? Czekam na wasze komentarze! Jak zwykle przypominam również o istnieniu konta bloga na Facebooku i Instagramie – śledząc te dwa kanały, będziecie zawsze na bieżąco z nowymi postami!😃 To tyle na dzisiaj, do następnego postu! 🙋

Balsam do ust Nuxe blog
30 komentarzy on "Balsam do ust Nuxe Reve de Miel"
  1. Jestem ciekawa tego balsamu :)

    Zapraszam do siebie :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/2017/06/summer-is-coming.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam go jeszcze :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam go :)
    Ale chyba wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam z nim styczności:)

    Obserwuje i licze na rewanż :)

    xclaudia-wojcik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tym balsamie do ust ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A myślałam, że jest taki sławny hihi.

      Usuń
  6. Pierwszy raz widzę oraz słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubie balsamów do ust w takiej formie bo niestety jest to dość nie wygodne przy długich paznokciach:(

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, przy dłuższych paznokciach słoiczki są niewygodne. Poza tym, to nie najlepsza opcja do torebki, chyba że w komplecie z płynem antybakteryjnym. :) Ale pięknie wygląda na szafce nocnej hihi.

      Usuń
  8. przydałby mi się taki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje usta też potrzebują bardzo intensywnie nawilżających kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajny w komplecie z peelingem do ust (używam tego z Sylveco albo Evree), sam nie wystarcza przy bardzo wymagających ustach.

      Usuń
  10. Ja to już sama nie wiem co zimą robić z ustami. Zauważyłam jednak, że matowe szminki z Avonu mi bardzo pomagają. Po pierwsze nie wysuszają mi ust, a po drugie przypominają, żeby ich nie oblizywać. Z balsamów lubię taki z Oriflame Tender Care, to takie małe jajeczko i pomadki Nivea. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to jajeczko z Oriflame i pamiętam, że jest bardzo fajne. Często wracam też po masełka z Nivea. :)

      Usuń
  11. Może on po prostu jest do używania tylko wiosną i latem hehehe ;) ;)
    ja nie mam jakiś tam większych problemów z ustami, więc myślę, że u mnie może by się sprawdził, może kiedys się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy moich ustach na zimę jest średni. :) Jeśli nie masz bardzo wymagających ust to super powinien się u Cb sprawdzić. Gdy nie są bardzo wysuszone, to wyglądają po nim na ładne, zdrowe i odżywione.

      Usuń
  12. O wczesniej o nim nie slyszalam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem ciekawa tego balsamu ;)
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  14. Balsamy zawsze u mnie zdają test :) Ten również muszę koniecznie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  15. Balsam prezentuje się "wysokopółkowo", atrakcyjny produkt :)
    MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jeszcze tego nie próbowałam:)

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL || FACEBOOK || INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja w ogóle nie przepadam za balsamami w takich pojemniczkach. Zdecydowanie dla mnie bardziej praktyczne są te w formie pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na "wynos" również wolę balsamy w formie pomadki, ale do stosowania w domu nie przeszkadza mi słoiczek. ;)

      Usuń
  18. Uwielbiam balsamy, ale te w sloiczkach wydaja mi sie malo higieniczne. Wlle sztyfty

    Dodaje do obserwowanych.

    Zapraszamdo wziecia udzialu w wlosowej akcji "365 dni dla pieknych wlosow". Wiecej informacji na MALINOWAbeauty

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm, w takim razie podejrzewam że u mnie raczej by się sprawdził, ale słyszę o nim pierwszy raz ;)
    I obserwuję :*

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ostrzegam. ;) Ja właśnie czytałam o nim tyle zachwytów, a okazuję się, że nie dla każdego będzie ulubieńcem.

      Usuń
  20. Szczerze słysze o nim pierwszy raz! NA moich ustach zapewne by się nie sprawdził, świetna recenzja produktu :D
    ---https://styluliczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dzięki Milka, takie komentarze to ja lubię czytać 😁😁😁

      Usuń
  21. Mam ten balsam! uwielbiam go! :) wydajny i super nawilża usta. Jestem bardzo ciekawa tego z Evree...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego z Evree nie stosowałam jeszcze, ale jak zużyję swoje zapasy to może się skuszę 😊

      Usuń