Top Social

Jak ubrać się na wesele? Rady i inspiracje

7/20/2018

Sezon ślubny już w pełni. Ale może któraś z Was nie znalazła jeszcze sukienki na tę okazję? Albo szukacie inspiracji? Dziś o tym jak ubrać się na wesele, czego szukać w sklepach, ale i czego unikać, aby ułatwić proces poszukiwań weselnej kreacji.

O czy marto pamiętać?

Chociaż zasady kompletowania stroju na wesele stają się coraz bardziej rozmyte i mniej przestrzegane, to jednak o paru kwestiach warto pamiętać. Najważniejsza to oczywiście, dobrać strój do rodzaju przyjęcia na jakie się wybieramy. Ja w dzisiejszym zestawieniu pominęłam mniej tradycyjne opcje jak klub, czy plaża, a skupiłam się na typowym polskim weselu. Raczej każdy ma wyobrażenie o jaką imprezę chodzi: ze wszystkimi ciociami, wujkami, plątającymi się pod nogami dziećmi, minimum setką gości, lokalem z kryształowymi żyrandolami i swojskim stołem. Absolutnie nie mam nic przeciwko takiej imprezie (ani przeciw disco polo :D) , ale wybór sukienki na taki wieczór według mnie nie jest wcale łatwy, chociaż bardziej liberalne zasady dress code’u umożliwiają większy wybór kreacji. Należy się natomiast skupić się na szukaniu sukienek koktajlowych bądź wieczorowych. Co więcej, warto pamiętać, żeby sukienka jednak za dużo nie odkrywała. Gołe plecy, nogi, ramiona i biust naraz to jednak za dużo. Nie będzie to wyglądało zbyt smacznie, a panna młoda może być niezadowolona ze zdjęć z półnagimi gośćmi. No i pamiętajcie jeszcze o tych plątających się pod nogami dzieciach. :D W dodatku, jeśli ślub odbywa się w kościele, to warto pamiętać o okryciu ramion (nagich pleców też lepiej nie pomijać). No i w końcu kwestia koloru. Biel i czerń są raczej niewskazane, chociaż te zasady nie każdy uważa za aktualne. Myślę jednak, że jeśli już wybieramy sukienki w takich kolorach, to warto, żeby były one przełamane jakimś wzorem – małą czarną warto zostawić na wszystkie inne okazje, na których się sprawdzi.

Na co więc postawić, żeby wyglądać zachwycająco, ale i nie stracić lat na szukanie odpowiedniej sukienki? Oto kilka inspiracji i rad jak ubrać się na wesele.

1. Granat

Moim zdaniem granat to najbardziej uniwersalna opcja. Nie bez powodu większość moich sukienek jest właśnie w tym kolorze. Sprawdzają się świetnie na weselach, komuniach, wszelkiej maści imprezach rodzinnych, i nie tylko. :D Otóż moje sukienki z półmetka, ze studniówki, a nawet wszystkich obron na uczelni były w tym właśnie kolorze. Nie jest to czerń, która nie tylko na wesele nie jest wskazana, to jeszcze potrafi być niepochlebna dla naszej twarzy (zwłaszcza w świetle dziennym). Zachowuje natomiast jej zalety, tj. elegancki charakter i wyszczuplające walory. :D Poza tym przypomnijcie sobie kultową już zaręczynową sukienkę księżnej Kate Middleton. Kolor sam w sobie nie jest może porywający, ale stanowi świetną podstawę dla łatwego w skompletowaniu zestawu. Do takiego uniwersalnego „płótna”, można dołączyć przeróżne dodatki, na każdą okazję inne. Pomyślcie o ozdobnych kolczykach, połyskujących sandałkach, czy odważnym naszyjniku. Naprawdę polecam zamiast/oprócz małej czarnej, zainwestować w koktajlową granatową sukienkę. Ja takie mam w i kryzysowych sytuacjach, gdy nic ciekawego w sklepach nie mogłam znaleźć, sięgałam.

Najbardziej klasycznym modelem będzie rozkloszowana sukienka z dekoltem w serek. Połyskująca tafta nadaje jej wieczorowego charakteru. Dopasowana góra i podkreślona talia powinny pasować każdej sylwetce. Natomiast szerokie ramiączka sprawią, że nie trzeba się będzie martwić o okrycie ramion w kościele. Tutaj oczywiście zaszaleć można z akcesoriami.

Sukienki: 1. Sukienka z tafty Esprit | 2. sukienka z ozdobną aplikacją Orsay | 3. Macen Mini Skater Dress by TFNC TOPHOP | 4. sukienka z jedwabiu Patrizia Aryton

Dodatki: 5. kolczyki Sinsay | 6. kolczyki z kwiatami Bershka | 7. kolczyki chwosty Blinkshop | 8. Suri 100 suede sandals Jimmy Choo | 9. złote sandały Steve Maddden | 10. naszyjnik ze zdobieniem Sinsay | 11. czarne szpilki Hogl

2. Czerwień

Dla Pań chcących uzyskać efekt wow, nie mogę polecić nic innego jak czerwień. Wygląda zjawiskowo w przypadku bladolicych jak i ciemniejszych karnacji. Również ani brunetki, ani blondynki nie powinny narzekać, że w tym kolorze i nie do twarzy. Co prawda może się to wydać opcja dla tych bardziej odważnych, jednak na taką okazję jak wesele na pewno nie będzie nie na miejscu.

Czerwień świetnie pokonuje się z beżem, czernią (kiedyś te połaszenie wydawało za mało skomplikowane :D), złotem, ale także delikatnym różem (np. kopertówki). Czerwień jest już bardzo wyrazistym elementem, dlatego przy kompletowaniu stroju należy uważać, żeby nie „przedobrzyć”. Fajnie sprawdzą się tu sukienki minimalistyczne w formie (a z wzorem na czerwieni już naprawdę trzeba uważać). Jeśli natomiast sukienka w formie jest ascetyczne (jak np. ta zwiewna sukienka z SU), to z dodatkami można nieco zaszaleć (co myślicie o tych futerkowych sandałkach spod 7-ki?).

Sukienka z koronkowym tyłem z Esprit (2), chociaż nadal skromna w zdobienia, wymaga już bardziej subtelnych dodatków. Poprzez połyskujący materiał i piękną koronkę na plecach, jest ona na tyle ozdobna, że wyraziste buty byłyby już przesadą. Beżowe, delikatne sandałki będą świetnym dopełnieniem, który nie będzie odrywał uwagi odwracał od sukienki.

Sukienki: 1. Letnia zwiewna sukienka Cynthia SU | 2. sukienka z koronkowym tyłem Esprit | 3. dopasowana sukienka Simple | 4. minimalistyczna sukienka Simple

Dodatki: 5. kopertówka o metalicznym połysku Taranko | 6. złote kolczyki Bershka | 7. Suri 100 suede sandals Jimmy Choo | 8. beżowe sandały TOPSHOP | 9. kolczyki z frędzlami Bershka | 10. czarne sandałki na obcasie Brooks DeeZee | 11. gold mules Loeffler Randall | 12. sandały z kokardą Eva Minge

3. Pastele

Pastele długo nie były na liście moich ulubionych kolorów, jednak przekonałam się, że nie każdy odcień musi wyglądać mdło i bez charakteru. Właściwie, w przypadku tych jasnych kolorów, paleta odcieni naprawdę może zaskoczyć. Zwłaszcza jeśli pastelową sukienkę połączyć z wyrazistymi, stylowymi akcesoriami. Popatrzcie na przykład na sukienkę w kolorze pudrowego różu z Taranko. Kolor ten idealnie wpisuje się w styl styl retro, tak samo jak lejący dekolt, połyskujący materiał i długość za kolano. A buty (6) (chociaż kosmicznie drogie) i błyszcząca kopertówka podkreślają fajny charakter sukienki.

Nie mogę też nie pominąć odcienia zieleni szyfonowej sukienki z wiązaniem z Esprit (2). Ten sam model dostępny jest również w odcieniu wyrazistej czerwieni i mojego ukochanego granatu. Odcień zgaszonej zieleni jest naprawdę uroczy, elegancki no i niespotykany. Razem z lejącymi rękawami i wiązaniem w tali tworzy cudowną dziewczęcą sukienkę, która naprawdę sprawdzi się nie tylko na wieczór weselny. A subtelny ocień zieleni, chociaż zgaszony, razem z metalicznym sandałkami tworzy ciekawą stylizację. No ja jestem zachwycona i tym krojem i tym odcieniem!

Sukienki: 1. Sukienka pudrowy róż Taranko | 2. Szyfonowa sukienka z regulowanym, wiązanym paskiem Esprit | 3. błękitna koronkowa sukienka Simple | 4. sukienka z koronką Taranko

Dodatki: 5. wieczorowa torebka z perełkami Taranko | 6. sequinned satin sandals N°21 | 7. różowe sandałki Juliaca DeeZee | 8. złote kolczyki Bershka | 9. Jessica velvet sandals Alexandre Birman | 10. Karlotta Bow Ankle Strap Sandal Jimmy Choo | 11. pikowana torebka Monnari | 12. torebka z cekinami Yoins

4. Wzory

W przypadku wzorów również stawiałabym na klasykę. Azteckie printy, czy gwiazdki zostawmy na inne okazje. Radziłabym raczej kropki, paski, czy kwiaty. Z odpowiednimi dodatkami stworzą odpowiednio wieczorowy zestaw, a przy tym pozwolą przemycić „zakazaną” czerń i biel (jeśli są to nasze ukochane kolory) Ok, niektórzy twierdzą, że kwiaty na wiosnę i lato nie są najbardziej odkrywcze (por. Miranda Priestly), ale ja w nich żadnego problemu nie widzę. Jak zwykle jednak warto pamiętać o ciekawych dodatkach, żeby kwiaty, czy też inne printy nie okazały się zbyt powszednie.

Jeśli natomiast sukienka będzie miała odpowiedni materiał, tak jak ta sukienka z delikatnego tiulu (1), to nie ma się co martwić, że wypadnie za mało wieczorowo. Jej dodatkowym atutem jest to, że kwiatowy wzór jest wyhaftowany, co dodaje i u uroku i elegancji. Ponadto ten model jest w jednym z moich ulubionych kolorów, a wspominałam Wam, że granat to jedna z najlepszych opcji, nie tylko na taki wieczór.

Sukienki: 1. Sukienka z haftowanego tiulu Mosquito | 2. letnia sukienka w groszki Żaklina SU | 3. sukienka z falbaną przy dekolcie Taranko | 4. sukienkaw kwiaty Taranko

Dodatki: 5. kopertówka o metalicznym połysku Taranko | 6. Lotus Blossom sandals Aquazzura | 7. pikowana torebka Bershka | 8. sandałki na obcasie Brooks Coral DeeZee | 9. różowe sandałki Juliaca DeeZee | 10. bordowa torebka z aksamitu Goshico | 11. sandały w kolorze fuksji Oleksy | 12. pikowana torebka Monnari

INSTAGRAM | FACEBOOK | PINTEREST

OOTD: Grona gniewu (natury) i torebka koszyk na lato. Witajcie ponownie!

7/01/2018

Prawda jest taka, że po raz kolejny chciałam na tej stroną postawić krzyżyk. I po co mi to, i na co? Mając na uwadze kwestie czysto rozsądkowe, ten proceder nie ma praktycznie racji bytu. Ale okazuje się, że jednak ciągnie mnie do tego by o 8 rano w sobotę wyjść na miasto z aparatem, mając nadzieję, że o tej porze jeszcze wszyscy śpią i nie będą "przeszkadzać" w zdjęciach. Otóż z niewiadomych mi powodów nie śpią. Cały czas odkrywam, że są tym świecie rzeczy, które się filozofom (nomen omen) nie śmiły.

straw bag Rosegal, torebka koszyk na lato

Torebka koszyk na lato / straw bag: Rosegal | koszula/shirt: Zara | dżinsy / jeans: Zara | bransoletki / bracelets: Rosegal | bandama: as old as me

Jednak oprócz przechodniów zachowujących się niezgodnie z moimi oczekiwaniami, to jeszcze i pogoda pokrzyżowała mi ambitne plany. Dzień wcześniej postanowiłam sobie, że w tę sobotę na pewno zbiorę się ponownie na odwagę żeby wyjść na zdjęcia. Miałam pokazać Wam moją nową sukienkę w kwiaty (o z tego posta), a sobotni ranek powitał mnie deszczowymi chmurami i 15 stopniami Celsjusza. Na początku oczywiście pomyślałam, że to kolejny powód, żeby definitywnie zakończyć internetową działalność. No rzesz przecież nawet matka natura mi to podopowiada (słyszeliście już może o TEJ teorii "sprawiedliwej" natury? :D).

straw bag Rosegal, torebka koszyk na lato

Całe szczęście wczesne godzinny nie odebrały mi całkowicie rozumu, a jego resztki wystarczyły, by postukać się w głowę, a uprasowaną wcześniej sukienkę i przygotowane sandałki zamienić po porostu na coś bardziej odpowiedniego do pogody. Takim oto sposobem powstało najbardziej odkrywcze na świecie połączenie dżinsów i niebieskiej koszuli! Tadaa! Ratuje je może torebka koszyk na lato, która aktualnie stała się chyba moim ulubionym akcesorium. Btw, w połowie prasowania koszuli "zniknął" prąd. Jak się później tego dnia okazało, nie była to kolejna podpowiedź losu w postaci awarii w bloku, a po prostu wywaliło nam korki. Brawo ja! Yhy, tak, wiem, dzięki inteligentna ze mnie bestia. No i całe szczęście opuściłam dom! Co prawda z połowicznie uprasowaną koszulą, ale nie pamiętając już o „znakach” od natury/losu. Chociaż sprawa z prądem nie była jeszcze wtedy wyjaśniona! Mam nadzieję, że rozumiecie moje bohaterstwo w tej sytuacji. No i z jedną tylko obawą, która już bardziej przypominała lęki ludzi zdrowych na umyśle – by nie zmókł mi aparat, wyszłam zdobywać świat! Ekhem... Tzn. kręcić się przy takim jednym szarym blokowisku. 😁 No już Wam wspominałam, że obdarte, opisane ściany mi się podobają…

straw bag Rosegal, torebka koszyk na lato

Ale wracając jeszcze do sprawy rozsądku, to myślę, że rozsądny z mojej strony byłby powrót do treningów. Biorąc po uwagę fakt, że ledwo wcisnęłam się w swoje dżinsy. Co prawda nie wydaje mi się, żeby moja dieta stała się ostatnio przesadnie niezdrowe (pomińmy już te kilka epizodów z pralinkami z nadzieniem z masła orzechowego), ale mimo wszystko ubrania na masową skalę zaczynają się kurczyć w praniu. Te anomalie z praniem związane są tym bardziej bolesne, że przyzwyczaiłam się już do super chudej mnie po takim jednym Poście Daniela. No podobały mi się te moje chude nogi. Jakoś teraz już im bliżej do wyglądu wyrobów mięsnych upchanych w kiszkę (przepraszam wrażliwe osoby za naturalistyczne obrazy, ale ja też się muszę z tym obrazem na co dzień zmagać!). 😁 Jem wg mnie zdrowo (już pisałam Wam o swoich aspiracjach do prowadzenia NAJzdrowszej na świecie diety), zapisuję kalorie (których CZASEM zdarzą się uzbierać więcej niż program sugeruje), a każde pranie skutkuje coraz większą frustracją. Hmmm. Ten wpis wyszedł mi bardzo optymistycznie. 😁

straw bag Rosegal, torebka koszyk na lato

straw bag Rosegal, torebka koszyk na lato

straw bag Rosegal, torebka koszyk na lato
straw bag Rosegal, torebka koszyk na lato

straw bag Rosegal, torebka koszyk na lato

INSTAGRAM | FACEBOOK | PINTEREST

Rosegal Wishlist

5/23/2018

One wishlist after another, and I would like to call myself minimalist haha! Ok, there are some more "trends" I would like to try this summer. The one I'm most excited about is the straw bag. It's popular for a few years now, and each year I'm more and more eager to try this one. The only concern I have with this trend is that such a bag may not be the most versatile and useful. Well, the natural material does not seem very durable, but anyway I'm dying to try it this year! So many options of straw bags now, but I really like this round one in my wishlist. Hope it would look as great "in real life" as in the pictures. Besides, I read some positive reviews online - fingers crossed they were honest. 😅 Another trendy option I'm a bit anxious about, but still fascinated by is the off shoulder blouse or a dress. Well, showing bare shoulders, although oh-so-chic, seems a bit scary for me. LOL. 😁 And what shall I do about the bra, huh? 😊 Next, the flowery dress, but is it really a trend? Well, ain't no spring or summer without it. 😆 Only a pair of fancy sunglasses is missing here, and I am so ready for the summer! 😁 All of the products in my wishlist are from Rosegal. 😉

PS There are some special promotions on Rosegal for Mother’s Day. Just saying. 😊

1. Off Shoulder Polka Dot Elastic Cuffs Blouse | 2. Flower Pattern Ruffle Mini Dress | 3. Straw Handbag Casual Beach Woven Shoulder Messenger Bag - Light Khaki | 4. Metal Frame Sunglasses - Brown

Rosegal wishlist

INSTAGRAM | FACEBOOK | PINTEREST

Zaful wishlist - wrap dress / kopertowa sukienka na lato

4/29/2018

Given that it's almost May, and the weather generously spoils us with sun more and more often, it's no surprise that my thoughts start to revolve around summer-appropriate clothes. To be honest, this summer, I don't plan on buying many clothes to fit in this year's trends; however, there are some fashion 'guilty pleasures' (aka not basics) that I'd love to incorporate to my wardrobe this year. Apart from straw bag and espadrilles, ultra-girly summer dress is something I really need in my life (no joke!). :D As usual, I've got in my head an idea of such dress I want need. Well, the model I find particularly appealing is a wrap dress. Such silhouette is great for almost any type of woman's body type. Thanks to the V-neckline and tie at waist it will not only make you look slimmer but also it will heavenly accentuate your waist and bust line. And if you add the ruffles (just like in this iconic Realisation Par model Alexandra) you get THE perfect summer dress (if you ask me). When it comes to color, I'd like something that would go well with a summer tan so reds, yellows and even blues would be perfect. I gathered all the models from Zaful that fit with my idea of perfect summer dress and that is (quite) wearable but I'm still a bit hesitant about which exact one I should choose. Maybe you'll help me make a decision? Let me know in the comments which dress you like the most! :) You've got the links to every dress (each number corresponds to a respective dress 😉).

Kopertowa sukienka a lato

Już prawie maj, a pogoda coraz częściej rozpieszcza nas słońcem, nic więc dziwnego, że zaczynamy myśleć o przygotowaniach do lata. W kwestii pielęgnacji, to przeprosiłam się więc już z kremem do stóp, rozpoczęłam misję walki z grudkami na twarzy (rozświetlaczowy glow i grudki to kiepskie połączenie), a po balsam do ciała sięgam bardziej regularnie (czyli częściej niż raz na tydzień 😅). Również jeśli chodzi o ubrania, to moje myśli zaczynają krążyć wokół tych typowo letnich. Ok, nie panuję wielkich zakupów by wpasować się w tegoroczne trendy. Jednak oprócz słomkowej torebki i espadryli, marzy mi się letnia, ultra-dziewczęca kiecka. Jak zwykle przed zakupami staram się sprecyzować wymagania, żeby wiedzieć dokładnie czego szukać. Otóż mój idealny letni model to kopertowa sukienka. Ten zakup traktuję bardziej jako modową zachciankę niż klasyk na lata, więc nie musi ona być tak idealna jak te ubrania, które mają stanowić podstawę garderoby. Trendy trendami, ale nadal zależy mi po prostu na czymś, co odważę się założyć. No a czego dokładnie szukam? W zeszłym roku pisałam wam o letniej sukience z Realisation Par i również w tym roku model Aleksandra nie wychodzi z mody. Zależy mi na sukience w tym klimacie. Taka kopertowa sukienka to idealny kompromis między trendami a klasyką. Sprawdzi się przy większości typów sylwetki. Dzięki dekoltowi w kształcie litery V i wiązaniu świetnie wyszczupla sylwetkę, podkreśla talię i biust, sprawiając przy tym, że nasza sylwetka zbliża się do tej "idealnej" klepsydry. Czy z falbankami, czy bez - kopertowy krój będzie wyglądał świetnie. Jeśli chodzi o kolor sukienki, to szukam czegoś, co będzie ładnie współgrało z letnią opalenizną – czerwienie, odcienie żółtego, ale i wszelkie niebieskie barwy super się sprawdzą. Zebrałam kilka modeli kopertowych sukienek, które wpisują się w moje wyobrażeni o idealnej letniej sukience i nadają się do noszenia - długość i dekolt są w miarę rozsądne. Nie ma to być oczywicie jakaś elegancka kreacja, ale i tak nie bardzo interesuje mnie chwalenie się bielizną. :D Nadal tylko nie jestem pewna na którą konkretnie się zdecydować. Może pomożecie mi wybrać? 😁 Linki do każdej sukienki są poniżej (każda cyferka przenosi do odpowiedniej sukienki). 😉

Links to dresses / Linki do sukienek: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8

kopertowe sukienki na lato wrpa dress zaful

INSTAGRAM | FACEBOOK | PINTEREST

OOTD: Spring blossom (beżowy sweter, czarne dżinsy i Conversy)

4/22/2018

Kiedy jeżdżąc po mieście co chwila dostrzegasz miejsca odpowiednie na robienie zdjęć, to wiedz, że coś się dzieje! Ta alejka z kwitnącymi na różowo drzewami nie mogła nie przykuć mojej uwagi. No i cały tydzień za każdym razem, gdy mijałam te miejsce wykręcałam głowę, żeby upewnić się, że nagle wszystkie różowe płatki z dnia na dzień nie postanowiły opaść i pozbawić mnie szansy na piękne tło do "sesji". Całe szczęście żadna ze spiskowych teorii dziejów się nie sprawdziła, płatki grzecznie zaczekały na mnie i dzisiaj szczęśliwie róż zalał ten blog. Ja nie mogłabym być szczęśliwsza! Co zresztą chyba widać na załączonych obrazkach. :)

Beżowy sweter: Pull and Bear | torebka: Reserved (podobna różowa tutaj) | czarne dżinsy: Zara | Okulary: H&M | trampki: Conversy

#OOTD: Spring blossom (beżowy sweter, czarne dżinsy i Conversy)

INSTAGRAM | FACEBOOK | PINTEREST