OOTD: Red lips & smile

by

When I look at the pictures, I've got the feeling that Fat Thursday (or Pączki Day) forfeited a month of strenuous exercise. If you don't know what Fat Thursday is, it's a super cool (in my opinion) holiday we celebrate here in Poland, when we eat countless pączkis, preferably for breakfast, dinner, supper, and basically all the time. There is also a new tradition of spamming Instagram feed with pictures of pączkis, which I don't mind, as I love pączki in any form. Anyway, I blame pączki and two pairs of tights I wore to avoid frostbite for making my legs look chubby. The situation was serious and as such, it required special measures to be taken. Look how hard I tried while posing to save the situation! After all, I was wearing a smile and red lips so I guess that compensates for any imperfections (at least that's what I'm telling myself).

PS I feel like eating a pączek...

Kiedy wybierałam zdjęcia do dzisiejszego posta, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że tłusty czwartek zaprzepaścił miesiąc intensywnych ćwiczeń. Pochłonięcie zatrważającej liczby pączków i nałożenie dwóch par cienkich rajstop mogło doprowadzić tylko do jednego. Moje nogi wyglądały nie tak jakbym chciała. Sytuacja była poważna! I jako taka, wymagała podjęcia specjalnych środków. Spójrzcie jak musiałam się wygimnastykować, żeby osiągnąć wyszczuplenie kończyn dolnych. Mam nadzieję, że doceniacie moje starania. :D W każdym razie, czerwone ust i uśmiech rekompensują inne niedoskonałości (a przynajmniej tak sobie powtarzam).

PS Przepraszam, że wielkość zdjęć została bez zmian, ale pracuję nad nowym szablonem. Trzymajcie kciuki. :)
PPS Zjadłabym pączka...

blogerka Białytsok
Follow on Bloglovin