Sezon ślubny już w pełni. Ale może któraś z Was nie znalazła jeszcze sukienki na tę okazję? Albo szukacie inspiracji? Dziś o tym jak ubrać się na wesele, czego szukać w sklepach, ale i czego unikać, aby ułatwić proces poszukiwań weselnej kreacji.
O czy marto pamiętać?Chociaż zasady kompletowania stroju na wesele stają się coraz bardziej rozmyte i mniej przestrzegane, to jednak o paru kwestiach warto pamiętać. Najważniejsza to oczywiście, dobrać strój do rodzaju przyjęcia na jakie się wybieramy. Ja w dzisiejszym zestawieniu pominęłam mniej tradycyjne opcje jak klub, czy plaża, a skupiłam się na typowym polskim weselu. Raczej każdy ma wyobrażenie o jaką imprezę chodzi: ze wszystkimi ciociami, wujkami, plątającymi się pod nogami dziećmi, minimum setką gości, lokalem z kryształowymi żyrandolami i swojskim stołem. Absolutnie nie mam nic przeciwko takiej imprezie (ani przeciw disco polo :D) , ale wybór sukienki na taki wieczór według mnie nie jest wcale łatwy, chociaż bardziej liberalne zasady dress code’u umożliwiają większy wybór kreacji. Należy się natomiast skupić się na szukaniu sukienek koktajlowych bądź wieczorowych. Co więcej, warto pamiętać, żeby sukienka jednak za dużo nie odkrywała. Gołe plecy, nogi, ramiona i biust naraz to jednak za dużo. Nie będzie to wyglądało zbyt smacznie, a panna młoda może być niezadowolona ze zdjęć z półnagimi gośćmi. No i pamiętajcie jeszcze o tych plątających się pod nogami dzieciach. :D W dodatku, jeśli ślub odbywa się w kościele, to warto pamiętać o okryciu ramion (nagich pleców też lepiej nie pomijać). No i w końcu kwestia koloru. Biel i czerń są raczej niewskazane, chociaż te zasady nie każdy uważa za aktualne. Myślę jednak, że jeśli już wybieramy sukienki w takich kolorach, to warto, żeby były one przełamane jakimś wzorem – małą czarną warto zostawić na wszystkie inne okazje, na których się sprawdzi.
Na co więc postawić, żeby wyglądać zachwycająco, ale i nie stracić lat na szukanie odpowiedniej sukienki? Oto kilka inspiracji i rad jak ubrać się na wesele.
1. Granat
Moim zdaniem granat to najbardziej uniwersalna opcja. Nie bez powodu większość moich sukienek jest właśnie w tym kolorze. Sprawdzają się świetnie na weselach, komuniach, wszelkiej maści imprezach rodzinnych, i nie tylko. :D Otóż moje sukienki z półmetka, ze studniówki, a nawet wszystkich obron na uczelni były w tym właśnie kolorze. Nie jest to czerń, która nie tylko na wesele nie jest wskazana, to jeszcze potrafi być niepochlebna dla naszej twarzy (zwłaszcza w świetle dziennym). Zachowuje natomiast jej zalety, tj. elegancki charakter i wyszczuplające walory. :D Poza tym przypomnijcie sobie kultową już zaręczynową sukienkę księżnej Kate Middleton. Kolor sam w sobie nie jest może porywający, ale stanowi świetną podstawę dla łatwego w skompletowaniu zestawu. Do takiego uniwersalnego „płótna”, można dołączyć przeróżne dodatki, na każdą okazję inne. Pomyślcie o ozdobnych kolczykach, połyskujących sandałkach, czy odważnym naszyjniku. Naprawdę polecam zamiast/oprócz małej czarnej, zainwestować w koktajlową granatową sukienkę. Ja takie mam w i kryzysowych sytuacjach, gdy nic ciekawego w sklepach nie mogłam znaleźć, sięgałam.
Najbardziej klasycznym modelem będzie rozkloszowana sukienka z dekoltem w serek. Połyskująca tafta nadaje jej wieczorowego charakteru. Dopasowana góra i podkreślona talia powinny pasować każdej sylwetce. Natomiast szerokie ramiączka sprawią, że nie trzeba się będzie martwić o okrycie ramion w kościele. Tutaj oczywiście zaszaleć można z akcesoriami.
Sukienki: 1. Sukienka z tafty Esprit | 2. sukienka z ozdobną aplikacją Orsay | 3. Macen Mini Skater Dress by TFNC TOPHOP | 4. sukienka z jedwabiu Patrizia Aryton
Dodatki: 5. kolczyki Sinsay | 6. kolczyki z kwiatami Bershka | 7. kolczyki chwosty Blinkshop | 8. Suri 100 suede sandals Jimmy Choo | 9. złote sandały Steve Maddden | 10. naszyjnik ze zdobieniem Sinsay | 11. czarne szpilki Hogl
2. Czerwień
Dla Pań chcących uzyskać efekt wow, nie mogę polecić nic innego jak czerwień. Wygląda zjawiskowo w przypadku bladolicych jak i ciemniejszych karnacji. Również ani brunetki, ani blondynki nie powinny narzekać, że w tym kolorze i nie do twarzy. Co prawda może się to wydać opcja dla tych bardziej odważnych, jednak na taką okazję jak wesele na pewno nie będzie nie na miejscu.
Czerwień świetnie pokonuje się z beżem, czernią (kiedyś te połaszenie wydawało za mało skomplikowane :D), złotem, ale także delikatnym różem (np. kopertówki). Czerwień jest już bardzo wyrazistym elementem, dlatego przy kompletowaniu stroju należy uważać, żeby nie „przedobrzyć”. Fajnie sprawdzą się tu sukienki minimalistyczne w formie (a z wzorem na czerwieni już naprawdę trzeba uważać). Jeśli natomiast sukienka w formie jest ascetyczne (jak np. ta zwiewna sukienka z SU), to z dodatkami można nieco zaszaleć (co myślicie o tych futerkowych sandałkach spod 7-ki?).
Sukienka z koronkowym tyłem z Esprit (2), chociaż nadal skromna w zdobienia, wymaga już bardziej subtelnych dodatków. Poprzez połyskujący materiał i piękną koronkę na plecach, jest ona na tyle ozdobna, że wyraziste buty byłyby już przesadą. Beżowe, delikatne sandałki będą świetnym dopełnieniem, który nie będzie odrywał uwagi odwracał od sukienki.
Sukienki: 1. Letnia zwiewna sukienka Cynthia SU | 2. sukienka z koronkowym tyłem Esprit | 3. dopasowana sukienka Simple | 4. minimalistyczna sukienka Simple
Dodatki: 5. kopertówka o metalicznym połysku Taranko | 6. złote kolczyki Bershka | 7. Suri 100 suede sandals Jimmy Choo | 8. beżowe sandały TOPSHOP | 9. kolczyki z frędzlami Bershka | 10. czarne sandałki na obcasie Brooks DeeZee | 11. gold mules Loeffler Randall | 12. sandały z kokardą Eva Minge
3. Pastele
Pastele długo nie były na liście moich ulubionych kolorów, jednak przekonałam się, że nie każdy odcień musi wyglądać mdło i bez charakteru. Właściwie, w przypadku tych jasnych kolorów, paleta odcieni naprawdę może zaskoczyć. Zwłaszcza jeśli pastelową sukienkę połączyć z wyrazistymi, stylowymi akcesoriami. Popatrzcie na przykład na sukienkę w kolorze pudrowego różu z Taranko. Kolor ten idealnie wpisuje się w styl styl retro, tak samo jak lejący dekolt, połyskujący materiał i długość za kolano. A buty (6) (chociaż kosmicznie drogie) i błyszcząca kopertówka podkreślają fajny charakter sukienki.
Nie mogę też nie pominąć odcienia zieleni szyfonowej sukienki z wiązaniem z Esprit (2). Ten sam model dostępny jest również w odcieniu wyrazistej czerwieni i mojego ukochanego granatu. Odcień zgaszonej zieleni jest naprawdę uroczy, elegancki no i niespotykany. Razem z lejącymi rękawami i wiązaniem w tali tworzy cudowną dziewczęcą sukienkę, która naprawdę sprawdzi się nie tylko na wieczór weselny. A subtelny ocień zieleni, chociaż zgaszony, razem z metalicznym sandałkami tworzy ciekawą stylizację. No ja jestem zachwycona i tym krojem i tym odcieniem!
Sukienki: 1. Sukienka pudrowy róż Taranko | 2. Szyfonowa sukienka z regulowanym, wiązanym paskiem Esprit | 3. błękitna koronkowa sukienka Simple | 4. sukienka z koronką Taranko
Dodatki: 5. wieczorowa torebka z perełkami Taranko | 6. sequinned satin sandals N°21 | 7. różowe sandałki Juliaca DeeZee | 8. złote kolczyki Bershka | 9. Jessica velvet sandals Alexandre Birman | 10. Karlotta Bow Ankle Strap Sandal Jimmy Choo | 11. pikowana torebka Monnari | 12. torebka z cekinami Yoins
4. Wzory
W przypadku wzorów również stawiałabym na klasykę. Azteckie printy, czy gwiazdki zostawmy na inne okazje. Radziłabym raczej kropki, paski, czy kwiaty. Z odpowiednimi dodatkami stworzą odpowiednio wieczorowy zestaw, a przy tym pozwolą przemycić „zakazaną” czerń i biel (jeśli są to nasze ukochane kolory) Ok, niektórzy twierdzą, że kwiaty na wiosnę i lato nie są najbardziej odkrywcze (por. Miranda Priestly), ale ja w nich żadnego problemu nie widzę. Jak zwykle jednak warto pamiętać o ciekawych dodatkach, żeby kwiaty, czy też inne printy nie okazały się zbyt powszednie.
Jeśli natomiast sukienka będzie miała odpowiedni materiał, tak jak ta sukienka z delikatnego tiulu (1), to nie ma się co martwić, że wypadnie za mało wieczorowo. Jej dodatkowym atutem jest to, że kwiatowy wzór jest wyhaftowany, co dodaje i u uroku i elegancji. Ponadto ten model jest w jednym z moich ulubionych kolorów, a wspominałam Wam, że granat to jedna z najlepszych opcji, nie tylko na taki wieczór.
Sukienki: 1. Sukienka z haftowanego tiulu Mosquito | 2. letnia sukienka w groszki Żaklina SU | 3. sukienka z falbaną przy dekolcie Taranko | 4. sukienkaw kwiaty Taranko
Dodatki: 5. kopertówka o metalicznym połysku Taranko | 6. Lotus Blossom sandals Aquazzura | 7. pikowana torebka Bershka | 8. sandałki na obcasie Brooks Coral DeeZee | 9. różowe sandałki Juliaca DeeZee | 10. bordowa torebka z aksamitu Goshico | 11. sandały w kolorze fuksji Oleksy | 12. pikowana torebka Monnari


























